Menu

Mały pies oczami behawiorysty, część druga

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pierwszą rasą małych psów do towarzystwa były maltańczyki obecne w starożytnym Egipcie, Rzymie i Grecji w domach ludzi zamożnych, a więc mających nadmiar wolnego czasu, który można było poświęcić na rozrywki. Co ciekawe, historia tych psów według niektórych badaczy sięga 5000 lat. Musisz jednak wiedzieć, że nieco później na Dalekim Wschodzie w Chinach, Japonii i Tybecie, powstały takie rasy jak japoński chin, pekińczyk, lhasa apso czy shih tzu, które umilały życie mnichów i arystokracji, będąc także wdzięcznym przedmiotem, tak religijnych, jak i świeckich mitów i legend. Natomiast na przeciwnym końcu globu, na terenie dzisiejszego Meksyku, azteccy władcy cieszyli się towarzystwem małych chihuahua. Warto także wspomnieć o tym, że z kolei salony renesansowej Europy gościły takie rasy jak cotton de tulear, bolończyk, a nieco później hawańczyk i niektóre rasy zaliczane do grupy biszonów.

Generalnie rzecz ujmując to szerszą popularność psy do towarzystwa zyskały w XVIII wieku, dzięki postępowi technicznemu, który umożliwił gwałtowny rozwój przemysłu i miast. Chodzi oto, że więcej ludzi mogło korzystać z zamożności i swobody korzystania z wolnego czasu. Między innymi to właśnie wtedy zaczęto w Europie interesować się starymi oraz tworzyć nowe rasy małych psów do towarzystwa, takie jak brabantczyk, gryfonik brukselski i belgijski lub adaptować do warunków salonowych użytkowe dotychczas rasy, czego przykładem może być papillon, a zwłaszcza najpopularniejszy w Polsce pies do towarzystwa yorkshire terier – dawny stajenny szczurołap. Musisz także wiedzieć, że tworzenie nowych czy dostosowywanie istniejących ras do nowych warunków i nowych potrzeb człowieka, polega na mniej lub bardziej świadomej selekcji hodowlanej, biorącej pod uwagę cechy wyglądu i zachowania. Jeżeli chodzi o małe psy do towarzystwa chodzi o niewielki wzrost, szczenięcy wygląd i młodzieńcze zachowanie, zwłaszcza zależność od opiekuna i skłonność do zabawy.

Przede wszystkim musisz sobie uświadomić fakt, że ogromna większość małych i miniaturowych psów to miłe i bezproblemowe zwierzaki, takie jak opisane na początku chihuahua. Jeśli jednak spojrzyjmy na relacje między małymi psami i ludźmi okiem behawiorysty, który na co dzień pomaga zmienić trudne zachowanie tak zwierząt, jak też nierzadko ich ludzkich rodzin, obserwuję kilka zjawisk, które są przyczyną typowych problemów z zachowaniem tych psów. Największym problemem jest to, że małe psy są postrzegane jako: nieporadne, delikatne, lękliwe, narażone na urazy i agresję ze strony większych zwierząt, a przez to wymagające nieustannej opieki i specjalnej ochrony. W związku z tym część opiekunów, mniej lub bardziej świadomie, przyjmuje, że ich miniaturowe maskotki nie potrzebują nauki podstawowych umiejętności i posłuszeństwa, głównie ze względu na to, że trudno czegokolwiek wymagać od tak bezbronnych istot, choćby pozostawania na legowisku w obecności gości.