Menu

Przy kawie z kotem

Koty to zwierzaki z którymi żyjemy w naszym mieszkaniu, bawimy się i śpimy. To takie słodkie futrzaki, do których przytulamy się w gorsze dni i potrafimy je głaskać godzinami. Jednak wbrew pozorom nie w każdym kraju takie coś jest możliwe. Idealnym przykładem jest tutaj zatłoczone Tokio, w którym z powodu małych i ciasnych mieszkań bardzo wiele osób nie można trzymać w nich zwierząt. Dla miłośników kotów to może wydawać się straszne i zapewne takie właśnie jest. Aby lepiej zobrazować sobie ten temat koniecznie przeczytaj poniższy artykuł!

Zacznijmy więc od Tokio, w którym to większość miłośników kotów została zmuszona do znalezienia jakiegoś dobrego sposobu, aby mieć kontakt ze swoimi kochanymi czworonogami. Po długich namysłach oraz po wielu próbach i błędach udało im się w końcu znaleźć idealne rozwiązanie! Otóż tamtejsi miłośnicy kociaków wpadli na genialny pomysł, aby otworzyć specjalne „kocie kawiarnie”. O dziwo ów inicjatywa została pozytywnie rozpatrzona i obecnie tego rodzaju kawiarnie w Tokio cieszą się naprawdę dużą popularnością. Jeżeli chodzi o praktyczne funkcjonowanie takiego lokalu to, aby tam wejść na godzinę mieszkańcy Tokio oraz generalnie, wszyscy miłośnicy kotów muszą zapłacić aż 10 dolarów! Można by więc rzecz, że poza umożliwieniem kontaktu miłośnikom kotów z futrzakami ktoś zbija na tym także ładne pieniądze. No, ale z drugiej strony nie ma się co dziwić, ponieważ lokal, który jest pełen kotów i kociąt stanowi naprawdę interesującą i godną uwagi atrakcję, a w niektórych lokalach znajduje się nawet po dwadzieścia osobników.

Warto wiedzieć także, że w kocich kawiarniach czworonogi swobodnie się przechadzają, biegają sobie pomiędzy klientami i czują się jak w domu, w końcu to ich terytorium. Niestety, ale żaden miłośnik kota nie ma możliwości zabrania takiego kociaka do siebie do domu, ale za to może się z nimi bawić przez cały czas, za który zapłaci, popijając herbatę czy też kawę oraz jedząc ciastko. Jest to więc także pewnego rodzaju komfort. Jednak każdy gość kawiarni musi przestrzegać obowiązujących tam ścisłych reguł. Na przykład przy wejściu do takiego lokalu należy koniecznie zdjąć buty, zabronione jest także używanie fleszy oraz wprowadzanie dzieci, aby nie przeszkadzać śpiącym kotom.

Dużo osób zastanawia się teraz pewnie skąd wzięła się popularność takich miejsc? No cóż stolica Japonii to jedno z najbardziej zaludnionych miejsc na Ziemi (liczba mieszkańców na km kw. w Tokio to 5847 osób). Natomiast ludzie w podeszłym wieku, mieszkający w ciasnych mieszkaniach są najbardziej narażeni na samotność i potrzebują towarzystwa. To oni są stałymi bywalcami takich kocich kawiarni.